Wikary jest dumny z siebie, że udało mu się odnaleźć oszusta.
Proboszcz obawia się,...

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Plebania  odc.1072

Wikary jest dumny z siebie, że udało mu się odnaleźć oszusta.
Proboszcz obawia się,...

Plebania 

odc.1072

Wikary jest dumny z siebie, że udało mu się odnaleźć oszusta.
Proboszcz obawia się,... ROZWIŃ

Wikary jest dumny z siebie, że udało mu się odnaleźć oszusta.
Proboszcz obawia się, że pani Jadzia może takiej prawdy nie znieść.
Ksiądz Adam przeprowadza z nią rozmowę. Jadzia jest przekonana
o cudownych właściwościach strzępka sutanny. Dowodem na to jest
poprawiający się jej stan zdrowia.
Patryk szykuje się do wyjazdu z Tulczyna. Dziękując za motywowanie
go do walki, daje Henrykowi swój dyplom. Przeprasza też, że zajął trzecie
miejsce. Henryk zapewnia chłopaka, że jest z niego bardzo dumny.
Palacz chce zmazać swoją winę. Nie może jednak zgłosić się na policję,
jak radził mu wikary. Oddaje księdzu Adamowi wszystkie zarobione na
oszustwie pieniądze. Chce tylko uchronić swojego syna przed wstydem
i kolejną tułaczką. Palacz jest przekonany, że czynił dobro. Dzięki niemu
wiele osób jest szczęśliwszych. Zanim opuści Starą Wiosnę chce wszystko
wyjaśnić pani Jadzi, ale nie ma odwagi. Tłumaczy jej jedynie, że wyjeżdża
do chorej siostry. Jadzia daje mu swój cudowny kawałek sutanny, aby w ten
sposób wspomóc wyzdrowienie.
Wala bardzo przeżywa wyjazd Patryka, co dziwi Henryka. Wala
przyznaje, że bardzo się wzruszyła, kiedy wszyscy uważali ją za matkę
chłopca. Henryk dowiaduje się, że Wala chciałaby, aby Patryk stał się
członkiem ich rodziny. ZWIŃ