serwisy tvp

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Było... nie minęło  Tajemnica zamku Kazimierza Wielkiego w Abramowie. Historia Jana Bołbota

Poszukiwania historyczne autorzy kierują w stronę gminy Abramów, w okolice wsi Wielkie, gdzie miejscowa legenda...

Było... nie minęło 

Tajemnica zamku Kazimierza Wielkiego w Abramowie. Historia Jana Bołbota

Poszukiwania historyczne autorzy kierują w stronę gminy Abramów, w okolice wsi Wielkie, gdzie miejscowa legenda... ROZWIŃ

Poszukiwania historyczne autorzy kierują w stronę gminy Abramów, w okolice wsi Wielkie, gdzie miejscowa legenda głosi, że w tym miejscu znajdował się zameczek króla Kazimierza Wielkiego. Źródła pisane nie potwierdzają tej hipotezy, ale badania archeologiczne mogłyby przyczynić się do rozwikłania tajemnicy tego miejsca. W czasach Kazimierza Wielkiego ta okolica to niebezpieczne pogranicze kuszące naszych wschodnich sąsiadów – Rusinów, Tatarów, a w szczególności Litwinów. W pasie tych ziem pojawił się wtedy typ fortalicji, które dziś nazwalibyśmy wieżami strażniczymi. Rdzeniem była wyniosła czworokątna, kamienna budowla dająca ogląd okolicy, w której przez kilka tygodni nawet szczupła załoga mogła się utrzymać, a wokół rozrastał się mały gród… To oczywiście tylko komentarz do lokalnej legendy, bo w kwestii badanego obiektu milkniemy czekając na opinie specjalistów.

Q odcinku również powrót do historii porucznika Jana Bołbota. Dzięki badaniom archiwisty Tomasza Rodziewicza, zyskujemy sporą wiedzę na temat młodzieńczych lat Jana Bołbota, a także wzruszający i imponujący historycznie zapis rozmowy porucznika Bołbota z jego zwierzchnikiem – kapitanem Emilem Markiewiczem - dokumentujący dramatyzm ostatnich chwil życia i osobistą tragedię tego młodego żołnierza. Kapitan Markiewicz w relacji spisanej po latach tak wspominał te ostatnie godziny: „Podporucznik Bołbot trzyma się bohatersko, (…) czuje, że nie przyjaciel obkłada jego bunkry materiałem łatwopalnym. Ma poczucie, że do wieczora nie doczeka. W czasie rozmowy zwraca się do mnie z osobistą prośbą. Oświadcza, że jest sześć miesięcy po ślubie. Prosi (…) abym dał znać jego żonie, że jeżeli miałby zginąć – niech wie o tym , że do ostatniej chwili myśląc o ojczyźnie, myślał również i o niej…”. W ruinach  bunkrów Sarny trwają poszukiwania śladu po wspaniałych ludziach i wielkich bohaterach.
ZWIŃ