serwisy tvp

Filmy dokumentalne/ludzie

Często mówi się, że czyjeś życie jest gotowym scenariuszem filmowym. W przypadku Pani Anity Dolly...

WIĘCEJ
Często mówi się, że czyjeś życie jest gotowym scenariuszem filmowym. W przypadku Pani Anity Dolly Panek to stwierdzenie jest w pełni uzasadnione i faktycznie jest idealnym materiałem na film dokumentalny. Jej życie wpisuje się także w dramatyczną historię XX wieku i w Polski los w czasach totalitaryzmów i wojen. – Urodziłam się 1 września – tak zaczęła opowiadać historię swojego życia nasza główna bohaterka – i to właśnie ta data zdecydowała o moim losie. W sierpniu 1939 roku wraz z rodzicami wyjechała na wakacje do Francji. Mieli wracać do Polski 1 września 1939 roku! Oczywiście nie wrócili. Zaczęła się ich wojenna tułaczka. Najpierw Paryż, potem Vichy, gdzie po czerwcu 1940 roku zaczynają ścigać ich Niemcy. Następnie uciekają pociągiem przez Pireneje do Hiszpanii. Tutaj kończą się im pieniądze. Pożyczają 250 dolarów na trzy bilety od kuzynki matki Heleny Rubinstein. Dzięki temu mogli się znaleźć na ostatnim statku, który wypłynął z wojennej Europy do Brazylii. Wysiadają ze statku na nabrzeżu w Rio de Janeiro bez pieniędzy, znajomości języka w połowie 1940 roku. Zaczynają swoje życie od nowa po raz kolejny. Anita Haubenstock (nazwisko panieńskie głównej bohaterki) nie wiedziała, że zostanie w Brazylii 76 lat. Na tym jednak nie kończy się ta historia Rodzina Haubenstocków stara się zaaklimatyzować w nowej rzeczywistości. Pani Anita zdaje na studia w specjalności chemia przemysłowa tak doradził jej ojciec po doświadczeniach wojennych chciał, aby córka miała zawód, który w każdym kraju da jej pewny zarobek. Chemia okazała się tym zajęciem, który przyniósł głównej bohaterce tej historii sławę i spełnienie o jakim zapewne nawet nie myślała. W 1959 roku dostaje stypendium Instytutu Pasteuera w Paryżu, wraca do Brazylii jako naukowiec o międzynarodowych aspiracjach. Zakłada instytut, w którym w najlepszym jego czasach zatrudnia ponad trzydziestu pracowników. Publikuje w najbardziej prestiżowych pismach naukowych na świecie. W sumie ma na swoim koncie ponad 170 tekstów poświęconych biochemii. W 1988 roku wykazała w sposób jednoznaczny, że endogenna trehaloza (rodzaj cukru) chroni komórki przed uszkodzeniem spowodowanym zamarznięciem. Jej odkrycia są stosowane w medycynie na całym świecie. W roku 2006 jej wnuk postanowił, że chciałby studiować w Polsce a na dodatek w mieście skąd pochodzi jego babcia w Krakowie. Nie znał jednak języka polskiego. Pani Anita postanowiła mu pomóc w aklimatyzacji w nieznanym kraju. I tak po 77 latach Anita Dolly Panek wróciła do miejsca swojego urodzenia. Wynajęła mieszkanie w Krakowie, niedaleko swojej rodzinnej kamienicy, z której 77 lat wcześniej wyjechała na wakacje z rodzicami

Wideo