serwisy tvp

Teraz wtedy

Filmy dokumentalne/ludzie

W 1981 r. Paweł Kędzierski nakręcił film „Dzień dziecka”, którego bohaterami byli dwaj bracia Kosowie:...

WIĘCEJ
W 1981 r. Paweł Kędzierski nakręcił film „Dzień dziecka”, którego bohaterami byli dwaj bracia Kosowie: Łukasz i Mateusz. Mieli wówczas po 10 i 11 lat, dopiero wchodzili w życie, uważnie przyglądali się światu,
ciekawi wszystkiego wokół. Dorastali w domu pełnym miłości i zrozumienia, ale też książek, pod okiem rodziców zawsze gotowych odpowiadać na ich pytania, służyć radą i pomocą. Ponieważ chłopcy mieszkali tuż obok teatru
Baj, w którym pracowała ich matka, byli jego bywalcami. Uwielbiali przedstawienia, a wrażenia z teatralnej sali przenosili na grunt domowy, urządzając sobie własne teatrzyki. Już wtedy rysowały się wyraźnie ich odmienne osobowości. Łukasz chciał być reżyserem, miał pełno pomysłów inscenizacyjnych, twardo stąpał po ziemi, był dobrym organizatorem. Mateusz zadowalał się rolą aktora. Marzył, że kiedyś kupi bratu teatr na własność. Był naturą bardziej mistyczną, kontemplacyjną, wykazywał niemal filozoficzne spojrzenie na świat.
25 lat później Paweł Kędzierski postanowił wrócić do swoich bohaterów, zobaczyć, co wyrosło z dwóch małych chłopców, teraz już dorosłych i w pełni ukształtowanych. Obaj pozostali wierni swoim zainteresowaniom i predylekcjom. Łukasz został reżyserem teatralnym, znakomicie odnajduje się w tej pracy, ma poczucie radości i spełnienia. Tymczasem Mateusz ukończył jesziwę (szkołę talmudyczną) w Nowym Jorku i został rabinem.
Chociaż los rzucił braci w różne miejsca, ich rodzice: Ninel Kameraz-Kos i Bohdan Kos nadal z radością i zrozumieniem obserwują poczynania synów. Cieszą się, że obaj odnaleźli swoje powołanie, że robią coś z pasją
i przekonaniem, że to im daje szczęście. Całą czwórkę wciąż łączy silna więź rodzinna, a nie każdemu jest to
w życiu dane.

Wideo