serwisy tvp

Ikar w spódnicy

Filmy dokumentalne/ludzie

Czy drobna, delikatna kobieta o ujmującym uśmiechu i ciepłym głosie może budzić strach i to...

WIĘCEJ
Czy drobna, delikatna kobieta o ujmującym uśmiechu i ciepłym głosie może budzić strach i to nawet w najodważniejszych mężczyznach? Może, kiedy oni siedzą na fotelu w jej gabinecie stomatologicznym, a ona zabiera się właśnie do borowania czy wyrywania zębów. Ta sama blondyneczka budzi ich szczery podziw, gdy zamknięta w łupince szybowca wyczynia wysoko na niebie zapierające dech w piersiach ewolucje. 30-letnia Małgorzata Margańska, bo to o niej mowa, jest bowiem mistrzynią świata w szybownictwie akrobacyjnym. Swoimi umiejętnościami zaimponowała też Idze Cembrzyńskiej, która uczyniła ją bohaterką swojego filmu dokumentalnego. Pasję latania zaszczepił w Małgosi ojciec, konstruktor szybowców, teraz także samolotów. Rodzina często się przeprowadzała, przyszła mistrzyni trzykrotnie zmieniała szkołę podstawową. W takich warunkach niełatwo o trwałe przyjaźnie. Pozostawały osobiste pasje: zamiłowanie do zwierząt i natury, które zaowocowało nauką w klasie biologiczno-chemicznej i wyborem studiów stomatologicznych, oraz latanie, do którego zachęcał ją ojciec. Szkolenie szybowcowe zaczęła w wieku 16 lat i szybko okazało się, że ma do tego prawdziwy talent. Wkrótce zdobyła trzecią nagrodę na zawodach w Niemczech - pierwszą w jej karierze, ale, jak podkreśla, do dziś najważniejszą. Utwierdziła się w przekonaniu, że chce latać. Jej trener, Adam Michałowski z Aeroklubu Rybnickiego Okręgu Węglowego, jest jednocześnie od 10 lat jej życiowym partnerem. Początkowo niezbyt przychylnie przyjmowany przez rodziców Małgosi, teraz coraz częściej traktowany jest jak przyszły zięć. Małgosia liczy się z tym, że założenie rodziny, a zwłaszcza urodzenie dziecka najpewniej położy kres jej karierze szybowniczki. To niebezpieczny sport, niejeden raz była świadkiem wypadków, a nawet śmierci swoich kolegów pilotów. Ciągle jednak jest głodna nowych wrażeń w powietrzu, nowych sukcesów sportowych. Niezwykłego uczucia "panowania nad przestrzenią" postanowiła zakosztować pod okiem mistrzyni również Iga Cembrzyńska. Przeszedłszy pomyślnie stosowne badania w Warszawskim Instytucie Medycyny Lotniczej, wsiadła wraz z Małgosią do szybowca. Do "panowania nad przestrzenią" znanej aktorce było, co prawda, daleko, ale na początek udało się jej zapanować nad własnym strachem. Na własnej skórze odczuła wagę Małgosinego mistrzostwa.