serwisy tvp

programy/teatr telewizji

Jeden z najgłośniejszych spektakli sezonu 2016/2017 w polskim teatrze. Jego sława i uznanie znacznie przekroczyło...

WIĘCEJ
Jeden z najgłośniejszych spektakli sezonu 2016/2017 w polskim teatrze. Jego sława i uznanie znacznie przekroczyło zainteresowanie, z jakim zwykle spotykają się przedstawienia dyplomowe szkół teatralnych. „Do dna” z krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych prezentowane było już na wielu festiwalach, wszędzie robiąc furorę i zbierając nagrody. Sukces widowiska to zasługa przede wszystkim wykonawców: piątki studentów AST o specjalności wokalno-aktorskiej. Dzięki nim widz nie otrzymuje tylko składanki przaśnych piosenek i przyśpiewek w „cepeliowym” duchu. Reżyserka spektaklu Ewa Kaim wraz z dramaturgiem Włodzimierzem Szturcem głównym bohaterem czyniąc pieśń ludową przyjrzeli się jej istocie oraz roli jaką odgrywała i dalej odgrywa na polskiej wsi.
Całość to zwarta muzyczna opowieść obrazująca fragment życia dawnego świata rodem z polskiego folkloru, skomponowana z oryginalnych pieśni ludowych gromadzonych m.in. przez Oskara Kolberga. Motywem przewodnim są tutaj wyśpiewane ludzkie doświadczenia: miłość, wesele, śmierć, uzupełnione epizodami wojny, narodzin dziecka, biedy czy doli człowieka. Celem spektaklu nie jest jednak przedstawienie prostej, choćby nawet uniwersalnej historii czy też sam śpiew. To raczej próba oddania swoistej alchemii pieśni, polegająca na wydestylowaniu z niej, jej istoty, dźwięków i fonemów – duszy, czegoś na kształt kodu genetycznego „kulturowego DNA”, które składa się z najpierwotniejszych emocji: lęku, bólu, cierpienia, radości, podniecenia, żądzy…


Jak twierdzą twórcy spektaklu: „Chcemy sprawdzić, czy rzeczywiście zatarła się potrzeba śpiewu i potrzeba pieśni. Czy dziś jeszcze mamy pierwotną siłę powrotu do źródeł, z których wyłania się głos? Próbujemy dotrzeć do przestrzeni, z których wydobywają się pieśni. Poza chaosem małoznaczących, ale i pustych, a często agresywnych brzmień codzienności, w której żyjemy, pragniemy odnaleźć prawdziwe głosy i tony istnienia. Chcemy poprzez śpiew dowiedzieć się, czy możliwa jest jeszcze podróż do głęboko ukrytego archaicznego świata. Do źródeł, które wysychają cicho.”


Autorzy: Ewa Kaim, Włodzimierz Szturc

Reżyseria: Ewa Kaim

Scenografia, kostiumy, projekcje i światło: Mirek Kaczmarek

Choreografia: Maćko Prusak

Zdjęcia: Dariusz Pawelec

Kierownictwo muzyczne i aranżacje: Dawid Sulej Rudnicki

Montaż: Dariusz Pawelec