serwisy tvp

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Niezwykły dokument Michała Nekandy-Trepki opowiada o Powstaniu Warszawskim w niecodzienny sposób. Twórcom filmu udało się...

Zejść na ziemię 

Napisy: polskie dla niesłyszących

Niezwykły dokument Michała Nekandy-Trepki opowiada o Powstaniu Warszawskim w niecodzienny sposób. Twórcom filmu udało się... ROZWIŃ

Niezwykły dokument Michała Nekandy-Trepki opowiada o Powstaniu Warszawskim w niecodzienny sposób. Twórcom filmu udało się dotrzeć do największego na świecie archiwum dokumentacji foto-filmowej w National Archives w College Park na przedmieściach Waszyngtonu, które skrywało tysiące nieznanych dotąd zdjęć lotniczych i naziemnych okupowanej Warszawy. Dzięki unikatowym fotografiom zrobionym z niemiecką precyzją głównie na potrzeby śledzenia postępujących walk ulicznych, poznajemy mechanizm opanowania tak dużego miasta i stajemy się świadkami postępującego niszczenia stolicy.



Bohaterami filmu są młodzi żołnierze, którzy, w chwili wybuchu powstania mieli po 16-17 lat i za wszelką cenę chcieli walczyć.  Oprócz uroku walki o niepodległość nie ominęły ich jednak tragiczne sytuacje, trudne decyzje, rozstania z najbliższymi i makabryczne widoki, które często towarzyszyły im do późnej starości.



Twórcy filmu poszli jednak dalej. Zadali sobie także pytanie, które być może nie padło jeszcze nigdy w historii kinematografii: jak wyglądało Powstanie Warszawskie w oczach żołnierzy niemieckich? Autorom udało się odnaleźć i namówić do szokujących relacji naocznego świadka tych tragicznych dni – Mathiego Schenka – byłego żołnierza Wehrmachtu. Podczas powstania w stolicy Polski miał zaledwie 17 lat, małe doświadczenie frontowe i żadnej wiedzy o tym, dokąd jedzie. To, co zobaczył i zrobił w Warszawie odcisnęło się piętnem na całym jego życiu.



Obrazy powstających barykad, ulicznych walk i płonących domów dopełnia historia pierwszego lotu Antoniego Tomiczaka nad Warszawą, który mógł się tragicznie skończyć. ZWIŃ

Wideo

Dodaj do mojej listy
Moja lista Usuń z mojej listy