Aleksander Roj (TVP Sport): – Był pan w Polsce już wcześniej, odwiedził pan Ustroń. Wygląda...

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Wywiady  Garri Kasparow: Polska jest coraz ważniejszym miejscem na mapie szachów

Aleksander Roj (TVP Sport): – Był pan w Polsce już wcześniej, odwiedził pan Ustroń. Wygląda...

Wywiady 

Garri Kasparow: Polska jest coraz ważniejszym miejscem na mapie szachów

Aleksander Roj (TVP Sport): – Był pan w Polsce już wcześniej, odwiedził pan Ustroń. Wygląda... ROZWIŃ

Aleksander Roj (TVP Sport): – Był pan w Polsce już wcześniej, odwiedził pan Ustroń. Wygląda na to, że Polska to obecnie dobre miejsce dla szachów

Garri Kasparow: – Bez wątpienia popularność szachów w Polsce rośnie. Nie dziwi mnie to, bo jednym z kandydatów do zdobycia mistrzostwa świata jest Jan Krzysztof Duda. Rozwój jego talentu rośnie równolegle z zainteresowaniem szachów w Waszym kraju. Turniej Grand Chess Tour ewidentnie pokazuje, że Polska staje się coraz ważniejszym miejscem w świecie szachów, bo to jeden z najmocniej obsadzonych turnieju w historii jaki odbędzie się w Warszawie.



–Zainteresowanie szachami w Polsce rośnie głównie dzięki Jankowi. Jakby pan opisał Dudę? Czego potrzebuję, żeby zostać najlepszym szachistą na świecie? A może macie jakieś wspólne cechy?
– Nie jestem jego trenerem. Mogę powiedzieć, że jest bardzo utalentowanym zawodnikiem. Nie jest dla mnie niespodzianką, że wystąpi w Turnieju Kandydatów. Jest to dla niego ogromne wyzwanie, bo jeśli mu sprosta i wygra ten turniej, będzie mógł zagrać z Magnusem Carlsenem o mistrzostwo świata. Janek ma wiele jakości potrzebnej do tego, żeby sprostać takiemu wyzwaniu. W drodze na sam szczyt istotny jest każdy, najmniejszy element. Powtórzę jeszcze raz – Duda jest jest jednym z najbardziej utalentowanych zawodników i jedną z wschodzących gwiazd nowej, szachowej generacji.



–Dziś mamy wiele programów, aplikacji, wiele książek, które pomagają nam w szachach. Jest też duże zainteresowanie mediów szachami. Czy to jest najlepsza era dla szachów?


– Sporo zależy od tego jak na to będziemy patrzeć. Jeśli spojrzymy na to przez pryzmat ilości gier, to dziś mamy ich o wiele więcej niż w czasach Borisa Spasskiego czy Bobby’ego Fischera. To było jakieś 50 lat temu. To samo mogę powiedzieć o porównaniu z moimi czasami czyli jakieś ćwierć wieku temu też było mniej partii. Teraz mamy o wiele więcej szachistów na świecie. W szachy gra wiele dzieci, korzystają z książek, aplikacji szachowych, grają też w aplikacjach na urządzeniach mobilnych. W tym wypadku mówiłem o liczbach. Natomiast gdy spojrzymy na szachy na tle światowej rozrywki, to sytuacja nie jest już tak dobra. W ostatnich piętnastu latach szachy mocno się rozwinęły, powiedzmy, że zanotowały tysiącprocentowy wzrost, ale wszelkie formy rozrywki mogą pochwalić się wzrostem o milion procent. Grupa szachistów urosła, ale mamy bardzo dużo sposobów na spędzenie wolnego czasu. Na tle tego rozrywkowego uniwersum trudno dostrzec szachy są większe niż wcześniej. Trudno znaleźć szachy na tej mapie rozrywki, ale jeśli chodzi o liczby trzeba przyznać, że królewska gra jest popularniejsza niż kiedykolwiek.



–Nie jest pan aktywnym graczem, nie jest pan politykiem, więc kim pan jest Panie Kasparow?


– Tak, masz rację, zrezygnowałem z profesjonalnego uprawiania szachów w 2005 roku. Nie próbowałem definiować tego kim jestem. Nie ograniczam się do jednej rzeczy. Piszę książki, jestem lektorem, piszę artykuły, kreuję strategię, interesuję się geopolityką, jestem też aktywnym komentatorem politycznym. Teraz z powodu tragicznych wydarzeń na Ukrainie i także w Polsce mocno angażuje się w te sprawy polityczne, w tę wojnę, bo wierzę, że sytuacja na Ukrainie będzie miał ogromny wpływ nie tylko na to co dzieje się w tym państwie, ale na cały świat.
Teraz Ukraina jest miejscem walki między wolnością a terrorem. Próbuję być pełen nadziei, że wygrana Ukraińców będzie też szansą na uwolnienie Rosji, mojego kraju z faszyzmu Putina. ZWIŃ