Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Film rozpoczyna się symboliczną sceną sprzed 26 lat: anonimowy mieszkaniec lubelskiego Starego Miasta dowiaduje się...

Film rozpoczyna się symboliczną sceną sprzed 26 lat: anonimowy mieszkaniec lubelskiego Starego Miasta dowiaduje się... ROZWIŃ

Film rozpoczyna się symboliczną sceną sprzed 26 lat: anonimowy mieszkaniec lubelskiego Starego Miasta dowiaduje się o kradzieży relikwii z klasztoru dominikanów. Ma to miejsce podczas jego porannej modlitwy w domu. Z niedowierzaniem kręci gałką radia – informację o świętokradztwie słuchać w każdym serwisie informacyjnym. O zdarzeniu z nocy z 9 na 10 lutego 1991 r. opowiadają świadkowie tamtych zdarzeń: o. Waldemar szczegółowo opisuje tamten poranek, mówi m.in. o nieudolności śledczych, przesłuchaniach braci, o tym że on sam znalazł się w kręgu podejrzanych. Jest też prokurator pokazuje akta, opisuje szczegółowo wszystkie wątki śledztwa, podjęte czynności oraz uzasadnia dlaczego sprawa kradzieży relikwii po pewnym czasie została umorzona. ZWIŃ

Wideo