serwisy tvp

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Sprawa dla reportera  15.04.2021

1) Magdalena kilka lat temu wyjechała za pracą do Niemiec. Tam poznała swego przyszłego męża....

Sprawa dla reportera 

15.04.2021

1) Magdalena kilka lat temu wyjechała za pracą do Niemiec. Tam poznała swego przyszłego męża.... ROZWIŃ

1) Magdalena kilka lat temu wyjechała za pracą do Niemiec. Tam poznała swego przyszłego męża. Z małżeństwa urodziło się dwoje dzieci. Jak twierdzi kobieta, po ślubie mężczyzna zaczął ujawniać nietypowe zachowania o charakterze fetyszyzmu – zaczął nosić damskie buty i bieliznę, a także silikonowy biust. Ponadto uważa, że robił to również w obecności dzieci. W zeszłym roku wróciła z dziećmi do Polski. Mąż założył sprawę o rozwód i powrót dzieci do Niemiec na podstawie konwencji haskiej twierdząc, że żona uprowadziła dzieci. Sąd przychylił się do jego wniosku i nakazał kobiecie powrót z małoletnimi z Niemiec. Magdalena nie może pogodzić z tą decyzją. Twierdzi, że dzieci dobrze czują się Polsce, znają język polski, uczęszczają do polskiej szkoły i nie chcą wracać do Niemiec. Kobieta w desperacji odebrała życie sobie i swoim dzieciom.

2) Wykształcona geofizyk Katarzyna z Krosna od prawie roku przebywa w areszcie śledczym. Kobieta jest podejrzana o próbę wyłudzenia niemalże tysiąca pożyczek z firm pożyczkowych oraz banków. Do prób wyłudzenia miało dochodzić przez internet. Sęk w tym, że Katarzyna od kilku lat systematycznie zgłaszała na policję i do prokuratury kradzież jej tożsamości – kobieta zgubiła dowód osobisty. Jak twierdzi, jej dane osobowe mogły być wykorzystane do wyłudzania kredytów. Prokuratura jednak sprawców kradzieży jej tożsamości nie odnalazła, za to Katarzyna została wytypowana jako potencjalny sprawca.

3) Pan Jan od kilku lat walczy o poznanie prawdy i ustalenie osób odpowiedzialnych za śmierć jego jedynego syna Jakuba. Siedem lat temu chłopak poddał się z pozoru nieinwazyjnemu zabiegowi usunięcia migdałków. Jak twierdzi ojciec - zabieg przeprowadziła lekarz rezydent, bez asysty doświadczonych lekarzy. Po kilkunastu godzinach od zabiegu doszło do krwotoku, w wyniku którego Jakub zmarł. Prokuratura wielokrotnie umorzyła sprawę nie dopatrując się nieprawidłowości w przeprowadzonym leczeniu. ZWIŃ

Dodaj do mojej listy
Moja lista Usuń z mojej listy