Poruszamy sprawę Pani Janiny, matki pięciorga dzieci. Kobieta mieszka razem ze swoimi dwoma dorosłymi synami,...

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Sprawa dla reportera  14.04.2022

Poruszamy sprawę Pani Janiny, matki pięciorga dzieci. Kobieta mieszka razem ze swoimi dwoma dorosłymi synami,...

Sprawa dla reportera 

14.04.2022

Napisy: polskie dla niesłyszących

Poruszamy sprawę Pani Janiny, matki pięciorga dzieci. Kobieta mieszka razem ze swoimi dwoma dorosłymi synami,... ROZWIŃ

Poruszamy sprawę Pani Janiny, matki pięciorga dzieci. Kobieta mieszka razem ze swoimi dwoma dorosłymi synami, z których jeden ma poważne zaburzenia lękowe. Przyczyn choroby należy szukać w jego dzieciństwie dramatycznie naznaczonym alkoholizmem ojca. Rodzina mieszka w podkarpackiej wsi w drewnianym domu, który jest w dramatycznym stanie. Nie ma w nim bieżącej wody, dach przecieka, zamiast podłogi jest klepisko, a na ścianach grzyb. Dom jest tak stary, że trudno ustalić, kiedy został wybudowany, w każdej chwili grozi zawaleniem. Pani Anna sąsiadka bohaterki pomaga jej w codzienności robiąc zakupy.

W drugiej części programu podejmiemy temat Marianki, chorej dziewczynki spod Kijowa, który cierpi na rdzeniowy zanik mięśni typu drugiego. Lżejszą, ale wciąż śmiertelną odmianę choroby. Na terenie jej ojczystego kraju leczenie nie jest możliwe więc cała rodzina przeniosła się do Polski, aby dziecko przyjmowało refundowany lek, który spowalnia postępy choroby, ale nie jest w stanie jej zatrzymać. W międzyczasie wybuchła wojna. Na terenie bombardowanej Ukrainy została ukochana babcia dziewczynki. Potrzebne są fundusze na ratowanie dziewczynki. Dzięki uprzejmości Caritas zostanie uruchomiony SMS, a widzowie będą mogli wesprzeć Mariankę w zebraniu pełnej kwoty.

Kolejna część będzie kontynuacją sprawy Sióstr Zmartwychwstanek, które w Mocarzewie prowadzą ośrodek wychowawczy dla osób niepełnosprawnych. Siostry zakonne opiekują się dziećmi głęboko upośledzonymi i porzuconymi przez rodziców. W reportażu wyemitowanym w sierpniu zeszłego roku przedstawiliśmy dramatyczne historie kilkorga podopiecznych. Jeden z nich w dzieciństwie był przywiązywany do budy dla psa. Innego porzucono pod drzwiami ośrodka a jego ubrania spakowano w worek na śmieci. Siostry opowiedziały też historię maleństwa, którego jedna z nich została opiekunem prawnym - dziecko w wieku czterech lat ważyło jedynie siedem kilogramów i bało się dotyku. Prawo stanowi, że podopieczni mogą przebywać w ośrodku tylko do dwudziestego piątego roku życia, potem muszą go opuścić. Zmiana miejsca zamieszkania jest dla chorych dzieci traumą dlatego Siostry postanowiły wybudować dom, w którym będą mogli mieszkać ich dorośli podopieczni. Potrzebne jest duże wsparcie finansowe. W zbiórkę włączyli się też KGHM Polska Miedź, Orlen i Kancelaria Premiera. Dzięki pomocy niezawodnych Widzów Sprawy Siostrom udało się zebrać dodatkowe kilkaset tysięcy złotych, za co chcą podziękować wszystkich hojnym darczyńcom. Widzowie będą mogli zobaczyć też postępy w budowie ośrodka.

Zosia to siedmiomiesięczna dziewczynka, która walczy z nieuleczalną chorobą. Urodziła się zdrowa, jednak po pewnym czasie przestała przekręcać główkę i słabła z dnia na dzień. Po szybkiej diagnozie okazało się, że choruje na rdzeniowy zanik mięśni - w najcięższej postaci. Jedynym ratunkiem w zatrzymaniu rozwoju choroby był najdroższy lek świata, którego koszt to ok. 9 mln zł. Dzięki uprzejmości Caritas Polska został uruchomiony sms charytatywny, którym widzowie mogli wesprzeć rodzinę w walce o zdrowie Zosi. Dziś rodzice chcą podziękować Widzom za pomoc, ponieważ udało się zebrać potrzebne pieniądze, a Zosia dostała już terapię i czuje się coraz lepiej.

W ostatniej części powrócimy do sprawy dzieci, które urodziły się z wadami słuchu. Przeszły operację w Polsce, ale ich rodzice twierdzili, że zabiegi nie zostały przeprowadzone profesjonalnie. Dzieci są ofiarami szykan ze strony rówieśników. Ich rodziny szukają pomocy oraz wsparcia finansowego, aby wyjechać do lekarzy w USA. ZWIŃ