serwisy tvp

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Sprawa dla reportera  10.06.2021

1) Tomasz 10 lat temu został dotkliwie pobity na dyskotece. W bardzo ciężkim stanie trafił...

Sprawa dla reportera 

10.06.2021

Napisy: polskie dla niesłyszących

1) Tomasz 10 lat temu został dotkliwie pobity na dyskotece. W bardzo ciężkim stanie trafił... ROZWIŃ

1) Tomasz 10 lat temu został dotkliwie pobity na dyskotece. W bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala, zapadł w śpiączkę a po wybudzeniu musiał na nowo uczyć się podstawowych czynności jak chodzenie czy czytanie. Jego rodzice są prostymi rolnikami, a syn był dla nich dużą podporą przy pracach w gospodarstwie. Sprawca pobicia został skazany na dwa lata oraz zadośćuczynienie. Wyrok do tej pory nie został wykonany, bo sprawca uciekł prawdopodobnie za granicę i jest wystawiony za nim list gończy. Babcia skazanego wpłaca drobne kwoty, np. 2,50 zł, na utrzymanie i leczenie niepełnosprawnego chłopaka.

2) Mały Franek choruje na skomplikowaną wrodzoną wadę serca. Chłopczyk przeszedł już kilka operacji m.in. w Rzymie. Podczas jednej z nich włoscy lekarze uszkodzili mu tętnicę płucną i, zdaniem rodziców Frania – z zawodu również lekarzy - próbowali to ukryć, ryzykując życiem chłopca. Jedynym ratunkiem dla Frania jest operacja w Stanford u światowej sławy kardiochirurga. Koszt leczenia to ok. 5 mln zł. Rodzice chłopczyka nie mogą pogodzić się z tym, że ich synek może niedługo odejść i proszą o pomoc w zebraniu pieniędzy.

3)Problem rolnika-Władysława oraz jego rodziny. Dwadzieścia lat temu kupił pole od sąsiadki - pani Aliny. Władysław żył w bardzo przyjaznych relacjach z mężem kobiety. Po śmierci męża sąsiadka popadła w problemy finansowe i nie miała za co zorganizować córkom wesel. Poprosiła więc Władysława o pożyczkę, a w zamian zaproponowała mu owe pole. Rolnik zapłacił sąsiadce żądaną kwotę, a na dowód spisali na kartce umowę kupna-sprzedaży ziemi. Sąsiadka obiecała panu Władysławowi, że dopełnią formalności u notariusza, jednak przez kolejne lata unikała pana Władysława. W tym czasie Władysław wraz z synem uprawiali ziemię, jednak po śmierci pani Aliny, spadkobiercy po niej złożyli pozew do sądu o zwrot pola. Zgodnie z wyrokiem sądu rodzina pana Władysława ma opuścić i wydać ziemię spadkobiercom.

4) Wracamy do sprawy Zakładu Recyklingu Akumulatorów w Korszach, którego funkcjonowanie od lat wzbudzało sprzeciw okolicznych mieszkańców. Obawiali się o swoje zdrowie i życie, ponieważ, jak twierdzili, zagrażała im ołowica. Liczne kontrole nie stwierdzały żadnych nieprawidłowości. Dopiero po naszej interwencji i po wydaniu opinii przez Instytut Ochrony Środowiska, która wykazała, że zakład w Korszach wyraźnie zanieczyszcza środowisko, zakład ogłosił zawieszenie działalności. ZWIŃ

Dodaj do mojej listy
Moja lista Usuń z mojej listy