1) 8-letni Eryk urodził się z bardzo skomplikowaną wadą - niedorozwojem lewej części serca. O...

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Sprawa dla reportera  09.12.2021

1) 8-letni Eryk urodził się z bardzo skomplikowaną wadą - niedorozwojem lewej części serca. O...

Sprawa dla reportera 

09.12.2021

Napisy: polskie dla niesłyszących

1) 8-letni Eryk urodził się z bardzo skomplikowaną wadą - niedorozwojem lewej części serca. O... ROZWIŃ

1) 8-letni Eryk urodził się z bardzo skomplikowaną wadą - niedorozwojem lewej części serca. O chorobie synka rodzice dowiedzieli się w 20 tygodniu ciąży. Mieszkali wówczas w Londynie, gdzie spotkali się z propozycją terminacji ciąży, jednak od początku wiedzieli, że nie zdecydują się na aborcję i będą walczyć o zdrowie dziecka. Pierwsze miesiące życia chłopiec spędził w szpitalach, przeszedł wiele operacji. Eryk mimo swojej choroby to pogodny i radosny chłopiec. Rodzice twierdzą, że wykorzystali już wszelkie dostępne w Polsce metody ratowania jego serca, dlatego postanowili zwrócić się do prof. Hanleya w Stanford w USA. Ten wyraził gotowość do przyjęcia Eryka i zaproponował trzy operacje, których łączny koszt miałby wynieść ok. 9 mln złotych, na co rodziców nie stać i potrzebują wsparcia.


2) Pan Zbigniew zwrócił się do nas z prośbą o pomoc w zatrzymaniu licytacji jego gospodarstwa. Mężczyzna od prawie dwudziestu lat toczy batalię sądową z siostrą o zniesienie współwłasności gospodarstwa i bezumowne korzystanie przez kobietę z domu rodzinnego. Rodzice Zbigniewa kilkadziesiąt lat temu podzielili majątek po równo na troje dzieci. Mężczyzna próbował spłacić siostrę i brata, jednak wobec braku woli porozumienia założył w sądzie sprawę o zniesienie współwłasności. Mimo udokumentowanych nakładów poczynionych na rozwój gospodarstwa, sąd nakazał mu spłacić siostrę kwotą ok. 300 tys. zł. Mężczyzna nie może pogodzić się z decyzją sądu. Część maszyn rolniczych została już zlicytowana na poczet długu wobec siostry, obecnie grozi mu licytacja całego gospodarstwa. Równolegle toczy się sprawa przeciwko siostrze o zapłatę za bezumowne korzystanie z nieruchomości Zbigniewa. Kwota roszczeń wobec siostry to ok.120 tys. Zł.

3) Rodzice kilkuset uczniów niepublicznej szkoły w Kozietułach zwrócili się z prośbą o pomoc w ratowaniu ich placówki. Około sto lat temu budynek, w którym znajduje się szkoła został przeznaczony przez ówczesnych właścicieli na cele edukacyjne. Kilka lat temu placówka została zamknięta z powodów ekonomicznych przez lokalne władze. Rodzice powołali wówczas stowarzyszenie i założyli szkołę niepubliczną. Przez lata rodzice własnymi rękoma remontowali budynek, szukali sponsorów, rozwijali placówkę. Stowarzyszenie korzystało z budynku w zamian za jego utrzymanie. Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego rodzice otrzymali od burmistrza decyzję o nałożeniu na szkołę 14 tys. zł czynszu miesięcznie. Władze szkoły twierdzą, że nie są w stanie pokrywać tak wysokich kosztów i obawiają się zamknięcia placówki. Zaniepokojenie sytuacją uczniów wyraził m.in. Wojewoda Mazowiecki, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Minister Edukacji i Nauki. ZWIŃ