serwisy tvp

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Słowo na niedzielę  Miejsce w uchu

Łukasz Ewangelista podaje, że Maryja, która dowiedziała się od archanioła, że zostanie Matką Jezusa, wyruszyła...

Słowo na niedzielę 

Miejsce w uchu

Łukasz Ewangelista podaje, że Maryja, która dowiedziała się od archanioła, że zostanie Matką Jezusa, wyruszyła... ROZWIŃ

Łukasz Ewangelista podaje, że Maryja, która dowiedziała się od archanioła, że zostanie Matką Jezusa, wyruszyła w drogę do Elżbiety. To była daleka podróż, grubo ponad sto kilometrów. Gdy dociera po kilku dniach do domu Zachariasza i Elżbiety jest pewnie zmęczona. Ale z pewnością wciąż głęboko poruszona słowami Gabriela. Z taką radością pozdrawia swoją krewną. Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, to znaczy gdy jej słowa dotarły do uszu i do serca – stały się dwie rzeczy.


Po pierwsze w łonie Elżbiety poruszył się sześciomiesięczny Jan. Ewangelista zapisał dosłownie: Jan podskoczył z radości. Po drugie Duch Święty napełnił Elżbietę. Ważne jest, że to wszystko wydarzyło się, gdy Elżbieta usłyszała Maryję; nie wtedy, gdy zobaczyła. Jan Chrzciciel w ogóle nie mógł Maryi zobaczyć, a jednak jej głos sprawia, że porusza się z radości w łonie mamy. Adwent, który już się kończy, był po to, żeby zrobić miejsce w uszach. Wiem, wiem… brzmi to dziwacznie. Bo na Wigilię zostawiamy wolne miejsce przy stole. Mówimy też, że trzeba zrobić Panu Bogu miejsce w sercu. Ale ważne jest też miejsce w uchu, żeby zmieściło się tam słowo. Żeby nic go nie zagłuszyło. ZWIŃ