Kuba nie wydaje Irka policji. Podtrzymuje wersję, że nie widział twarzy porywacza. Nie zamierza nawet...

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Plebania  odc.1042

Kuba nie wydaje Irka policji. Podtrzymuje wersję, że nie widział twarzy porywacza. Nie zamierza nawet...

Plebania 

odc.1042

Kuba nie wydaje Irka policji. Podtrzymuje wersję, że nie widział twarzy porywacza. Nie zamierza nawet... ROZWIŃ

Kuba nie wydaje Irka policji. Podtrzymuje wersję, że nie widział twarzy porywacza. Nie zamierza nawet wnieść oskarżenia. Policjanci domyślają się, że chłopak kogoś chroni.
W trosce o dobre imię parafii Grzybowa protestuje przeciwko ślubowi Joanny. Uważa, że przyjęcie komunii bez chrztu to świętokradztwo. Proboszcz przekonuje ją, że to nie wina Joanny. Pomimo tego niedopatrzenia dziewczyna jest dobrą chrześcijanką. Grzybowa widzi też problem natury finansowej. Uważa, że Joanna powinna zapłacić za każdy sakrament osobno. W odpowiedzi proboszcz wyrzuca Grzybową z plebanii.
Maja, wciąż nie znając prawdy, którą ukrywa przed nią matka, zamierza napisać skargę do biskupa, że proboszcz sprzedaje sakramenty. Teresa czuje z tego powodu wyrzuty sumienia. Przez jej kłamstwa ksiądz może mieć kłopoty. Postanawia wyznać Mai prawdę. Mówi jej, że nie jest córką swojego ojca. Proboszcz zgodził się udzielić ślubu, ponieważ nie ma już przeszkód do jego zawarcia. Maja jest załamana tą wiadomością.
Joanna ma żal do matki, że przez lata nie interesowała się jej życiem. Dorota poczuwa się do winy i chce naprawić ich relacje. Zaprasza córkę na wspólne zakupy. W sklepie Joanna oskarża matkę o to, że chce ją kupić. Ma do niej ogromny żal o to, że zostawiła ją z ojcem. A potem nawet nie przyjechała na pogrzeb męża. Joasia nie chce, żeby matka była na jej ślubie. ZWIŃ