Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Ocaleni  22.03.2022

Już od młodości pił destrukcyjnie, a mimo to dobrze funkcjonował zawodowo i towarzysko. Wszędzie było...

Ocaleni 

22.03.2022

Już od młodości pił destrukcyjnie, a mimo to dobrze funkcjonował zawodowo i towarzysko. Wszędzie było... ROZWIŃ

Już od młodości pił destrukcyjnie, a mimo to dobrze funkcjonował zawodowo i towarzysko. Wszędzie było go pełno. Załatwiał mnóstwo rzeczy, zarabiał duże pieniądze, a przy tym pił dużo i często. Mógł pić do trzeciej nad ranem, potem wylewał wiadro wody na głowę i szedł do pracy na szóstą. Ludzie padali, a on pił dalej. To, że wypijał 2 litry i nikt go nie nosił, sprawiało, że czuł dumę. Żył dewizą - życie krótkie, lecz wesołe. Dzisiaj Kazimierz Galicz żyje trzeźwo i pięknie. Opowiada o swojej drodze do życia w trzeźwości. ZWIŃ