„Czy to jest miłość? Raczej potrzeba drugiego człowieka. Sprzykrzyła im się samotność” − tak postrzega...

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Niecodzienne historie  Raz górą, raz doliną

„Czy to jest miłość? Raczej potrzeba drugiego człowieka. Sprzykrzyła im się samotność” − tak postrzega...

Niecodzienne historie 

Raz górą, raz doliną

„Czy to jest miłość? Raczej potrzeba drugiego człowieka. Sprzykrzyła im się samotność” − tak postrzega... ROZWIŃ

„Czy to jest miłość? Raczej potrzeba drugiego człowieka. Sprzykrzyła im się samotność” − tak postrzega relację nowożeńców jedna z uczestniczek ich wesela. On − wdowiec, pensjonariusz Domu Dziennego Pobytu w Łodzi, niesprawny fizycznie; ona − wdowa, matka dziewięciorga dzieci, babcia dla dwudziestu czterech wnucząt i prababcia dla jednego prawnuka. Poznali się nad morzem, od razu się sobie spodobali i postanowili się pobrać, bowiem − jak mówi panna młoda − „chociaż parę godzin na tym świecie, ale zawsze we dwoje”. ZWIŃ