serwisy tvp

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

My Wy Oni  Doktor biednych ludzi

Pierwszą bezpłatną receptę doktor Ilona Rosiek-Konieczna wypisała na matkę, a wszystko zaczęło się, kiedy...

My Wy Oni 

Doktor biednych ludzi

Pierwszą bezpłatną receptę doktor Ilona Rosiek-Konieczna wypisała na matkę, a wszystko zaczęło się, kiedy... ROZWIŃ

Pierwszą bezpłatną receptę doktor Ilona Rosiek-Konieczna wypisała na matkę, a wszystko zaczęło się, kiedy upadł komunizm: do jej gabinetu w Nowej Hucie ściągali biedacy z całego miasta i okolicznych wsi. – „Pani doktor pomoże!” – błagali.
I pani doktor pomaga. Wandzie, chorej na stwardnienie rozsiane, od której odwróciła się nawet rodzina, bo myślą, że jest wariatką; bezdomnej Małgosi, która choruje na nadciśnienie i organizm ma wyniszczony do zera; 8-letniej Agnieszce z anemią; śmiertelnie choremu Zbyszkowi, któremu gniją płuca nawet leki załatwiała za darmo. Początkowo z darów, a kiedy się skończyły postanowiła wypisywać recepty… z adnotacją IWB - dla inwalidów wojennych, bo póki co za leki nie płacą.
Mijały lata, a o gabinecie „Janosikowej” dowiadywały się kolejne rzesze biednych: „Przychodziły matki, które nie miały nawet na mleko dla swoich anemicznych dzieci, mężczyźni wyniszczeni nędzą i alkoholem, pokryci ranami – czy to nie ludzie? Miałam im polecić witaminy, kiedy należało dać im szansę na powrót do życia i wyleczyć żołądek, serce, wątrobę przy pomocy drogich antybiotyków...?”
Dziś Narodowy Fundusz Zdrowia podejrzewa ją o wyłudzenie w ciągu roku 300 tys. zł...
ZWIŃ

Dodaj do mojej listy
Moja lista Usuń z mojej listy