serwisy tvp

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Ewa Pocztar, „Bo nie miał tablic”
23-letni Daniel Ostaszewski zginął pod kołami policyjnego BMW....

Ewa Pocztar, „Bo nie miał tablic”
23-letni Daniel Ostaszewski zginął pod kołami policyjnego BMW.... ROZWIŃ

Ewa Pocztar, „Bo nie miał tablic”
23-letni Daniel Ostaszewski zginął pod kołami policyjnego BMW. Nieoznakowany radiowóz uderzył w jego motocykl z prędkością ponad 100 kilometrów na godzinę. Wszystko dlatego, że młody mężczyzna na swoim jednośladzie do motocrossu nie miał tablicy rejestracyjnej i nie zatrzymał się do kontroli. Sprawcą wypadku jest policjant, który już przeszłości wykazywał się skłonnością do agresywnych pościgów. Funkcjonariusz został oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Sąd jednak, wbrew opinii prokuratury, przywrócił go do dalszej służby w policji.

Ernest Saj, „Temida w Rawiczu”

Piotr Bejnarowicz ujawnił wstydliwe nieprawidłowości w lokalnym sądzie. Dziś płaci za to swoją cenę. Mężczyzna odkrył przypadkiem, że w aktach jego sprawy sądowej znajdują się dokumenty, które nigdy nie powinny się tam znaleźć wraz z danymi osób, które nie mają nic wspólnego z jego sprawą. Prokuratura zamiast wszcząć śledztwo w sprawie manipulowania aktami w sądzie, postawiła zarzuty mężczyźnie, który poinformował o nieprawidłowościach. Dziś grozi mu nawet 2 lata pozbawienia wolności.

Paweł Palacz, „Zgrana Para”

Zakochali się w sobie podczas zimowisk, gdy byli nastolatkami. To była ich pierwsza miłość. Potem kontakt się urwał i ich drogi się rozeszły. Justyna Kołodziej i Krzysztof Piegza odnaleźli się po niemal 30 latach i dziś są małżeństwem. Wszystko za sprawą starej kasety magnetofonowej odnalezionej na strychu.

Władysław Rybiński, „Zatrzymać falę”


Małgorzata i Andrzej Łoziczonek z Wieliczki stracili cały dobytek swojego życia. W sierpniu, po ulewnych opadach, pobliski potok wystąpił z brzegów i zalał dom małżeństwa emerytów i okolicznych sąsiadów. Jak twierdzą mieszkańcy, podtopienia zdarzały się wcześniej i były wielokrotnie zgłaszane. Zdaniem ekspertów, są one przede wszystkim wynikiem zaniedbań w utrzymaniu potoku. Kanał jest zarośnięty, zalegają w nim zwalone drzewa i śmieci, co powoduje, że potok w czasie intensywniejszych opadów może wystąpić z koryta. ZWIŃ

Dodaj do mojej listy
Moja lista Usuń z mojej listy