Klan

Brajan przyprowadza do przedszkola Dżastinka. Czesia ma pretensje, że wczoraj nie odbierał telefonów od niej. W ramach pocieszania przytula go, sytuację widzi Marek i szybko odchodzi. Popołudniu Czesia tłumaczy Markowi, że nic między nią i Bra