Klan

Feliks cały czas nie jest przekonany do pomysłu Pawła. Uważa, że to on powinien pojechać do Afryki z pieniędzmi na wykup Daniela. Paweł tłumaczy, że też ma obawy, ale trochę sprawdził Wernera i skoro nie mają wyjścia, muszą mu zaufać.