Sejm zajął się projektem poselskim nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług. Projekt przewiduje...

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Gość Wiadomości  15.01.2022

Sejm zajął się projektem poselskim nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług. Projekt przewiduje...

Gość Wiadomości 

15.01.2022

Sejm zajął się projektem poselskim nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług. Projekt przewiduje... ROZWIŃ

Sejm zajął się projektem poselskim nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług. Projekt przewiduje czasowe obniżenie do zera stawek podatku VAT na żywność, nawozy i gaz, do 5 proc. na ciepło oraz do 8 proc. na paliwa. Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że „tarcza antyinflacyjna da 200-300 zł miesięcznie oszczędności dla przeciętnej polskiej rodziny”. – Obniżanie podatków jest tym, co zawsze ekonomiści kochają, najbardziej i zawsze najbardziej zalecają. To jest najsilniejszy motywator wzrostu i najmniejszy motywator inflacji. Wydaje się, że wybrano coś, co tym razem jednocześnie broni naszej kieszeni i wspiera gospodarkę – mówi Tomasz Sakiewicz („Gazeta Polska”). Zgadza się z nim Michał Karnowski („Sieci”). – Tutaj zbiegło się ileś rzeczy. Ten podatek europejski, podatek „tuskowy” jest czymś, co naprawdę zagraża polskim przedsiębiorcom. I też nakręca inflację, w związku z tym potrzebne są dynamiczne działania. Właściwie natychmiast podjęto pewne decyzje i uruchomiono tarcze antykryzysowe, gdy wybuchła pandemia. I gdy pojawia się skutek pandemii, też polski rząd działa zdecydowanie – ocenia. ZWIŃ