Dzień przesilenia letniego nazywany jest różnie w różnych zakątkach Europy. W samej tylko Polsce funkcjonuje...

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Folklor, zwyczaje i sztuka ludowa  Beskidzkie wianki

Dzień przesilenia letniego nazywany jest różnie w różnych zakątkach Europy. W samej tylko Polsce funkcjonuje...

Folklor, zwyczaje i sztuka ludowa 

Beskidzkie wianki

Dzień przesilenia letniego nazywany jest różnie w różnych zakątkach Europy. W samej tylko Polsce funkcjonuje... ROZWIŃ

Dzień przesilenia letniego nazywany jest różnie w różnych zakątkach Europy. W samej tylko Polsce funkcjonuje kilka nazw tego święta. Na południu, w okolicach Śląska, ta najkrótsza noc w roku nazywana jest Sobótką lub Nocą Sobótkową. Kiedyś było to święto płodności i urodzaju. W przyrodzie kończył się okres wiosenny, a zaczynało lato z całym jego dobrodziejstwem. Plony na polach były już obfite i tylko czekać pory żniw. Idealny okres na zabawę i radość. Najważniejszym elementem obchodów przesilenia letniego były ogniska. Ogniska palone podczas tych obrzędów nazywano sobótkami. Rozpalanie ognia było bardzo ważnym rytuałem. Innym bardzo ciekawym rytuałem były wianki - dziewczęta plotły wianki, na koniec w wianek wpinały świecę i puszczały go na rzekę czy strumień. ZWIŃ