serwisy tvp

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Było... nie minęło  Przed natarciem

Rzadko naszym udziałem jest smak generalnego zwycięstwa, bo na ogół przychodzi dość późno. Jednak gdy...

Było... nie minęło 

Przed natarciem

Rzadko naszym udziałem jest smak generalnego zwycięstwa, bo na ogół przychodzi dość późno. Jednak gdy...

ROZWIŃ

Rzadko naszym udziałem jest smak generalnego zwycięstwa, bo na ogół przychodzi dość późno. Jednak gdy jakieś ważne dla nas historyczne zdarzenie odpływa zbytnio w sferę słów, staje się już tylko opowieścią czy legendą, mamy wewnętrzną potrzebę udowodnienia, że był to fakt, że zostały materialne ślady i oczywiście od razu zaczynamy poszukiwania. Tak rzecz ma się z bitwą majora Hubala pod Huciskiem. Chcielibyśmy sięgnąć w głąb ziemi i wyciągnąć dowody na wielkość tego zdarzenia. Przygotowując się do rozpoznania tego terenu jesteśmy pełni podziwu dla wojskowego profesjonalizmu majora Hubala. Analizując źródła widzimy jak nasycał teren wokół swojej bazy małymi patrolami w promieniu kilkunastu kilometrów od Huciska. Kiedy patrole trafiały na wroga, podejmowały walkę, by rozpoznać niemieckie intencje i siły, a przede wszystkim zaalarmować oddział. W wojsku wiedzieć, oznacza mieć przewagę taktyczną. Dziś staramy się jedynie oznaczyć dokładne miejsce, w którym mogła rozegrać się bitwa, a następnym naszym krokiem będzie przygotowanie silnej ekipy, która rozpocznie poszukiwania materialnych śladów tej bitwy. ZWIŃ

Załaduj następne