serwisy tvp

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Było... nie minęło  Powstanie Listopadowe J. Zaliwskiego i zwycięstwo Romana Szczura ps. „Urszula”

W programie u stóp Kopnej Góry, nad rzeką Sokołdą, relacja z przygotowań do poszukiwania mogił...

Było... nie minęło 

Powstanie Listopadowe J. Zaliwskiego i zwycięstwo Romana Szczura ps. „Urszula”

W programie u stóp Kopnej Góry, nad rzeką Sokołdą, relacja z przygotowań do poszukiwania mogił... ROZWIŃ

W programie u stóp Kopnej Góry, nad rzeką Sokołdą, relacja z przygotowań do poszukiwania mogił podkomendnych najdzielniejszego partyzanta Powstania Listopadowego – pułkownika Józefa Zaliwskiego. Nawet jego najkrótszy biogram powinien mieć rozmiary sporej książki. W Związku Podchorążych należał do kierowniczej trójki, w listopadową noc dowodził akcją w śródmieściu i atakiem na Arsenał. Później denerwował go nieśpieszny rozwój wypadków wojennych, rozpoczął partyzantkę na tyłach wroga. W pięć miesięcy jego oddział urósł do ponad tysiąca walecznych. Oddział Zaliwskiego został jednak w końcu przez Rosjan rozbity w Przechodzie nad rzeką Sokołdą. Rozlokowani na spoczynku żołnierze nie spodziewali się ataku ze strony wojsk rosyjskich. Poległych polskich żołnierzy grzebano w różnych częściach wsi, w zbiorowych mogiłach. Gdzie znajdują się ich mogiły?

W drugiej części programu przenosimy się do Zamościa. Tu 8.05.1946 r. na czele 18 podkomendnych porucznik Roman Szczur, pseudonim „Urszula” uwolnił trzystu więźniów, głównie politycznych. To straszliwe uczucie, gdy stwierdzamy, że po żołnierzu tak nietuzinkowej odwagi zostaje tylko jedna więzienna fotografia i pożegnalny list, który przez prokuratorów został skazany na wieczne zamknięcie w aktach i nigdy do adresatów nie dotarł… Ten niesłychany wyczyn rozbicia więzienia w Zamościu historia spointowała należnym znakiem pamięci dopiero po dwudziestu latach niepodległości… ZWIŃ

Dodaj do mojej listy
Moja lista Usuń z mojej listy