serwisy tvp

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Użytkowniku,

Wygląda na to, że używasz dodatku do swojej przeglądarki, który blokuje reklamy.
Aby móc oglądać materiał prosimy o jego wyłączenie.
Dziękujemy! Redakcja TVP VOD

Było... nie minęło  Archiwum rodziny Tańskich

Wojny odebrały nam znaczną część naszej zbiorowej pamięci. Pożarły znaczne ilości zabytków i archiwaliów. I...

Było... nie minęło 

Archiwum rodziny Tańskich

Wojny odebrały nam znaczną część naszej zbiorowej pamięci. Pożarły znaczne ilości zabytków i archiwaliów. I... ROZWIŃ

Wojny odebrały nam znaczną część naszej zbiorowej pamięci. Pożarły znaczne ilości zabytków i archiwaliów. I często badacz staje pod ścianą z napisem: „Nigdy nie poznamy”. A jednak czasem w sposób cudowny, z głębin strychów czy piwnic wypływa prawdziwy skarb niespodziewane źródło poznania. My wciąż szukamy śladów Czesława i Tadeusza Tańskiego – ojca i syna, będących ludźmi na miarę Leonarda da Vinci. Od mniej więcej trzech lat staramy się przywracać pamięć o nich, bo bez tych dwóch postaci nasza technika i sztuka byłaby uboższa. Odwiedzamy dziś dom spokrewnionej z Tańskimi Grażyny Sałki w Warszawie, gdzie na ścianach podziwiać można obrazy Czesława Tańskiego. O dorobku Tańskich rozmawiamy też z małżeństwem dokumentalistów Markiem Tomaszem Pawłowskim i Małgorzatą Walczak.



Następna nasza opowieść zaczyna się w lipcu 1915 r. i przez historyków zapisana została jako druga bitwa kraśnicka. Dziesięć dni walk, definitywnie kończące rosyjskie panowanie w tej części Polski straszliwie przeorało urokliwe pola i sady pod Urzędowem. Tysiące kopczyków ziemi pokryło krajobraz od horyzontu po horyzont. ZWIŃ