Zranione ptaki

Melis próbuje odłączyć aparaturę podtrzymującą życie Meryem. W ostatniej chwili do sali wchodzi Tekin i ją powstrzymuje. Mężczyzna grozi Melis bronią i zapowiada, że jeśli Meryem coś się stanie, ona również zginie. Meryem dochodzi do siebie. Gdy się wybudza widzi czuwającego Leventa. Opowiada mu o swoim śnie, w którym po chwilach szczęścia traci Ömera i Leventa. W szpitalu pojawia się policja. Funkcjonariusz spisuje zeznania domowników w związku z wypadkiem Meryem. Ku uldze Melis, okazuje się, że Meryem nikogo nie widziała w saunie i jest przekonana, że to był nieszczęśliwy wypadek. Meryem wraca do domu. Levent, inspirując się snem Meryem, szykuje dla niej przyjęcie niespodziankę. Tymczasem Bahadr angażuje się coraz bardziej i kupuje dla Asl łańcuszek z aniołkiem. Gdy wręcza go dziewczynie, podkreśla, jak ceni jej serdeczność i dobroduszność.