Zmiennicy

Prezes Koniuszko namawia Kasię, by dokleiła sobie wąsy, ubrała się po męsku i poszła zamiast jego syna zdawać egzamin na prawo jazdy. Dziewczyna wyraża zgodę, ale w ostatniej chwili wycofuje się. Przebiera się jednak jeszcze raz i z papierami Mariana Koniuszki idzie do WPT, gdzie wcześniej, jako kobietę, odesłano ją z kwitkiem.