Złotopolscy



Wiesiek martwi się, że Kalina wróciła do pracy w komisariacie, a Marta o tym nie wie. Angelika odwiedza Marcysię i tłumaczy się, że nie zaśpiewała żadnej piosenki, bo pani Julia nie przyszła do Ruin Jana. Marcysia wysyła ją z wiadomością do Kamienicy. Chce, żeby Julia zjadła śniadanie z Gwisem, ale ta właśnie je śniadanie w towarzystwie Chrisa i Joanny. Angelika widzi, jak Chris i Joanna spełniają mlekiem bruderszaft.