Złotopolscy

Po wizytach w salonie piękności Marcysia wydaje się być odmieniona. Twierdzi, że dobry wygląd przyciąga do kawiarni lepszych klientów.
Dzięki wstawiennictwu Chrisa, Różyczka podejmuje prace w gminie, ale denerwuje się, że potrzebny w tej pracy język angielski jest w jej przypadku niewystarczający.
Do Warszawy mają przyjechać rodzice Radka, ale Marta zaaferowana kursem akceptacji w SPA nie ma czasu na spotkanie z nimi. Wiesiek zarzuca Marcie, że piętrzy problemy, szukając przysłowiowej dziury w całym. Uruchomiwszy swoje kontakty w MSZ-cie, Marek dowiedział się, że ministerstwo nie będzie interweniowało w sprawie Andrzeja.
Agnieszka z lęku o swoją pozycję na Centralnym poprosiła o pomoc Koło Kobiet. Koło zleca Kalinie rozpoznać sprawę ewentualnej skargi na Agnieszkę. Kalina wyciąga od Agnieszki informację, że komendant Grabowski w czasie służbowego pobytu w Szczytnie zaprosił Agnieszkę na wino. Agnieszka zapewnia Kalinę, że Wiesiek ją nie molestował...