Złotopolscy

Kleczkowska uważa, że przyjemnie jest podjeżdżać do sklepu autem, ale jeszcze przyjemniej być odprowadzaną przez męża tak, żeby wszyscy widzieli, jak dodrze ze sobą żyją...
Frotecki mówi Waldkowi, że Bobaszaki ze szpitala trafią prosto do więzienia i nie będą już oskarżać Waldka o pobicie. To wszystko dzięki fortelowi z magnetofonem!
Biernacki postanawia wystąpić z przemówieniem sprzed lat, autorstwa posła Michalskiego, ale swoim suplementem. To wystąpienie spodobało się w sejmie i Joannie. Sprawa zmienionej ostatniej kartki w tym przemówieniu nadal nie jest wyjaśniona.
Radek z szacunkiem odnosi się do rodziny swojej i Agaty - pragnie spotkania rodzin w pełnym składzie. Trudności ciągle się piętrzą.
Marcel uważa, że Tomkowi ktoś wrzucił pigułkę gwałtu i Tomek nie wie, co się wydarzyło tamtego wieczora...