Złotopolscy

Po kilku dniach nieobecności Marek Złotopolski przywozi Eleonorę do Warszawy. Kiedy Eleonora wchodzi do mieszkania zastaje Wieśka i Martę śpiących w jednym łóżku. Marta mówi Marcysi, że dla kobiety ważne jest co mężczyzna mówi a nie co robi. Akcja na dworcu to niebywały sukces policji i Wiesiek gratuluje sukcesu. Biernacki zapewnia ksiądz Leskiego, że płacił alimenty swojej żonie osobiście. Marek wraca z Warszawy. Niestety, ale nie porozumiał się z żoną Biernackiego. Józef zastanawia się, jaki garnitur ma ubrać na wyjście do teatru.