Złotopolscy

Marta rozgościła się na dobre u Tomka. Tomek wraca od Marylki z Londynu. Wiesiek spotyka się z Tomkiem poza domem, bo nie chce zdradzić synowi tajemnicy, że remont prowadzony jest z pomocą firmy budowlanej. Korzelak robi zakupy i przynosi do akceptacji baterie łazienkowe. Do kawiarni przychodzi Popędowski, który chciałby spotkać się z Martą poza jej kawiarnią. W tym samym czasie do kawiarni przychodzi także Wiesiek, który chciałby poradzić się Marty, czy baterie się jej podobają. Marta nie chce jednak decydować. Całą sytuację dyskretnie obserwuje Popędowski i po wyjściu Wieśka wyraża swoją dezaprobatę wobec jego gustu. Marta bierze tę uwagę do siebie i jest tym oburzona.