Złotopolscy

Kalina bezskutecznie tłumaczy Rudemu, że jak nie przeprosi Kacpra, to może stracić pracę w policji. Wiesiek wybiera się z misją do Złotopolic, bo chce osobiście porozmawiać z Kacprem, ale Kacper jest nieprzejednany. Na dodatek Kacper wie, że Wiesiek wypowiedział o nim publicznie niepochlebne opinie. Waldek uważa, że sprawy związane z budową powinny należeć do mężczyzn. Tymczasem Marcysia także w tej sprawie przejmuje inicjatywę i na własną rękę szuka tanich materiałów budowlanych. Po wielu miesiącach nieobecność Marylka przylatuje z Londynu.