Złotopolscy

Marta i Wiesiek umawiają się na wieczorną kolację w swojej kawiarni z siostrą Radka, Izabelą. Izabela, zdaniem Marty, jest kobietą niezależną i z manierami. Biernacki postanawia się w sprawie pisma o długu zwrócić się do detektywa i w tej sprawie odwiedza Tomka Gabriela. Waldek przygotowuje się do spotkania w sprawie budowy stajni z Zalewskim, ale Marcysia przypomina, że ostatecznie decyzje finansowe podejmie osobiście. Różyczka wystąpiła do sądu o alimenty, bo tego sobie życzył jej ojciec. Ziuka martwi jednak, że nie mają gdzie mieszkać i Marcysia uważa, że mogliby zamieszkać w domu Julii w Kamienicy i podejmuje się załatwić to z Julią. Listonosz odwiedza Julię i opowiada o spotkaniu z Różyczką, której ojciec kazał wystąpić do sądu o alimenty. Tomek konsultuje się z Marcelem w sprawie firmy windykacyjnej, która żąda spłaty długu od Biernackiego. Ważne w tej sprawie jest to, kto dał zlecenie egzekucji. Biernacki odwiedza Kleczkowską w jej sklepie i dowiaduje się, że rewindykator odwiedził także jej sklep. Ku zaskoczeniu Kleczkowskiej, Biernacki uważa, że dostał pieniądze legalnie i nie zamierza ich oddawać.