Złotopolscy

Marcysia przeglądając dokumenty finansowe stwierdza, że pieniądze są źle lokowane a co najważniejsze, nie dają zysku i proponuje zainwestowanie w odpowiedni fundusz. Oszołomiony Waldek dowiaduje się, że Marcysia wie o tym od pana Józefa. Rewindykator długów odwiedza Biernackiego, ale nie zastawszy go, zmusza Joannę do przyjęcia pisma wzywającego do zwrotu należności. Przerażona Joanna podpisuje to pismo krzyżykami. Waldek otrzymuje od Józefa informacje dotyczące funduszy inwestycyjnych i sposobach inwestowania. Izabela odwiedza kawiarnię Marty i nie zastawszy jej poznaje bliżej Marcysię. Marcysia opowiada o rodzinie, a przede wszystkich o Ilonie, która nie lubi Radka, uważając go za łowcę posagów. Kiedy Marcysia wraca do domu wieczorem, Waldek przyznaje jej rację w sprawie funduszy. Sprawy Radka wyjaśniają się powoli, ale sam Radek jest zły na Tomka, że ten wtrąca się w jego sprawy. Agata, bez wiedzy Radka, wpłaca pieniądze na mieszkanie.