Złotopolscy

Radek opowiada Agacie, jak chcąc ulżyć w bólu przyjacielowi, podał mu lekarstwo poza szpitalem, czyli wbrew obowiązującym przepisom. Przyjaciel zmarł, a Radka na dwa lata pozbawiono prawa do wykonywania zawodu lekarza. Radek po tym zdarzeniu jest pokłócony z ojcem, który nie chce mieć z nim nic wspólnego. Agata wysłuchuje to wszystko ze zrozumieniem.
Marta jest bardzo zdziwiona faktem, że Tomek nocuje w domu rodziców. Wiesiek wyjaśnia, że Tomek pokłócił się z siostrą i nie chciał nocować u siebie. Chłopak jednak zwierza się ojcu, że nocował w rodzinnym domu, bo chciał zostawić Agatę i Radka samych...