Złotopolscy

Waldek niezadowolony jest, że Marcysia przejawia tak wielką aktywność w kawiarni i sugeruje, żeby otworzyła w Złotopolicach sklep z prawdziwego zdarzenia. Marcysia jest urażona, bo uważa, że taka propozycja jest poniżej jej poziomu. Z chwilą rozpoczęcia pracy na plebani gospodyni Księdza Leskiego zmienia się nie do poznania. Stroi się i perfumuje, wywołując zgorszenie we wsi i strach Kleczkowskiej. Ksiądz, uświadomiony przez Biernackiego, zamierza sam zająć się tą sprawą. Ziuk jedzie do Warszawy z Marcysią i zostaje szatniarzem w kawiarni Marty. Zofia prosi Tomka o pomoc. Dom, w którym mieszkają został ostatnio sprzedany mimo, że spłacali raty. Tomek sugeruje, żeby Zofia porozmawiała o tym z siostrą. Ilona przynosi Agacie list z banku w Nowym Jorku. Pyta czy Agata ma kłopoty bo jeżeli tak, to ona jej pomoże. Agata jednak odmawia.