Złotopolscy

Po ucieczce sprzed ołtarza pan Józef staje się pośmiewiskiem całej wsi. Rezygnuje z pracy, a jego posadę otrzymuje Marcysia. Teraz ona przynosi panu Dionizemu plotki z okolicy m.in. wiadomość, że Kleczkowska chce wystąpić do sądu przeciw J&oac