Złotopolscy

Po ucieczce sprzed ołtarza pan Józef staje się pośmiewiskiem całej wsi. Rezygnuje z pracy, a jego posadę otrzymuje Marcysia. Teraz ona przynosi panu Dionizemu plotki z okolicy m.in. wiadomość, że Kleczkowska chce wystąpić do sądu przeciw Józefowi o odszkodowanie za straty moralne. Mirek dzwoni z Ameryki do ojca. Prosi o przysłanie dyplomu i innych dokumentów - chce pozostać w USA na stałe. Wiesiek proponuje mu przyjazd do Polski i załatwienie ważnych spraw, a on na to przystaje. Zakochana Weronika pisze list miłosny do Waldka, ale bojąc się konfliktu obu rodzin nie chce się z nim spotykać.