Złotopolscy

Wiesiek źle się czuje ale Marta bagatelizuje jego stan. Twierdzi, że mężczyzna choruje jak chce wzbudzić litość w kobiecie. Marcysia postanawia wyjechać z dziećmi do sanatorium i prosi Waldka żeby ich zawiózł. Waldek potrącił dzika i ma niesprawny samochód, prosi więc Biernackiego, żeby to on zawiózł Marcysię z dziećmi. Biernacki jest oburzony bo uważa, że nie powinno się używać samochodu służbowego do prywatnych celów. Pipa oczekuje od Marty jednoznacznej deklaracji czy będzie z nim czy z mężem. Wiesiek jest naprawdę chory. Okazuje się, że w nocy był wypadek w Niepiekłach. Znaleziono ciało i Magdalena musi je zidentyfikować. Frotecki twierdzi, że to eks-mąż Magdaleny.