Złotopolscy

W rozmowie z Magdaleną Andrzej zastanawia się nad tym, co Eleonora mówiła o starym testamencie, który powinien być gdzieś w domu. Magdalena nie daje poznać po sobie, że zna jego treść. Zalewska dziękuje Biernackiemu, że puścił jej męża wolno. Teraz cała wieś "czapkuje" Biernackiemu. Tego Zenek nie przewidział i jest wściekły. Wiedząc o kłopotach finansowych Kowalskiego, Pipa postanawia podjąć pracę w kawiarni Marty w charakterze kelnera. Ksiądz Leski odwiedza Waldka i radzi powiedzieć Andrzejowi o testamencie. Waldek otrzymuje telefon ze szpitala - Marcysia urodziła bliźniaki! Marylka wróciła do domu Tomka i nie chce się z nim rozstawać.