Złotopolscy

Sylwia wciąż milczy - śni swój taniec z Kacprem, nie odzywa się nawet do ukochanego, który próbuje ją przeprosić. Maciek namawia Ewę, by wyszła za Kowalskiego. Pan Dionizy wyłącza się ze spraw Złotopolic, całą uwagę poświęcając Julii. Kęsikowa znowu szuka ratunku u senatora. Marek kłóci się z Basią, która nie chce z nim jechać do Brukseli, woli zajmować się miejscowymi sierotami. Waldek wyznaje Weronice swoje uczucia - tym razem przez telefon. Grubba stara się dowiedzieć co tak rozzłościło Agatę.