Złotopolscy

Magdalena, czując się jak w potrzasku, wyjeżdża do Ostródy. Zenek mówi w tajemnicy Joannie, że chciałby zostać posłem. Kacper dokucza Marylce. Przynosi na komisariat kwiaty i wręcza je Kalinie. Marek przypadkiem spotyka w pubie Anetę i opowiada jej o swoich o planach matrymonialnych i o Magdalenie. Aneta uważa ten związek za udaną intrygę Magdaleny. Biernacki znalazł sposób na niezadowolony elektorat. Prowadzi Joannę do starego klubu sportowego i każe go posprzątać, bo chce tam urządzić swoje nowe biuro poselskie.