Złotopolscy

Marcysia obawia się, że Andrzej może domagać się spadku, ale Waldek ją uspokaja. Marek wspomina Magdalenie o możliwości wyjazdu do Brukseli, ale także o chęci pozostania w Polsce, w Złotopolicach. Na uroczyste śniadanie przygotowane w domu Złotopolskich spóźnia się gość honorowy - Andrzej. Okazuje się, że ratował chorą krowę Kleczkowskiej. Kalina jest zaskoczona, że Eleonora chce jeszcze wychodzić za mąż mimo podeszłego wieku. Nie kryje także niechęci do związku Marylki z Tomkiem. Dziennikarz daje Kowalskiemu pluskwę. Kowalski ma włączyć aparaturę w trakcie rozmowy - przesłuchania z Hartownym. Hartowny podarł protokół przesłuchania Kowalskiego, bo wiedział, że to mąż Ewy. Po chwili szef wezwał Hartownego do siebie. Okazało się, że pułapka zastawiona na Hartownego zadziałała. Cała rozmowa chłopaka z Kowalskim została nagrana. Marek nie wyjeżdża do Brukseli i wręcza róże Magdalenie.