Złotopolscy

Użalanie się Tomka przed Marylką kończy się wspólnie spędzoną nocą. Stają się sobie coraz bliżsi. Marylka chce jednak zachować ich związek w tajemnicy. Między Moniką i Biernackim toczy się dziwna gra. Ona stara się być przykładną żoną i podaje mężowi śniadanie do łóżka, ale nie pozwala na zbliżenie. Andrzej obserwuje mieszkańców wsi, bacznie przygląda się też rodzinie Złotopolskich. Marek Złotopolski zostaje pilnie wezwany do ministerstwa. Ponownie otrzymuje propozycję pracy w Brukseli. Kacper dowiaduje się, że Tomka i Marylkę łączy coś więcej niż stara znajomość.