Złotopolscy

Monika postanawia, że nie dopuści do intymnego zbliżenia z mężem, dopóki ten nie wybuduje nowego domu. Biernacki ma się zadowolić spaniem na krawędzi ich wspólnego łóżka. Złotopolscy badają korzenie swego rodu i dochodzą do wniosku, że rzeczywiście Andrzej jest potomkiem stryja Dionizego, zesłanego na Syberię. Tymczasem okazuje się, że Antoniemu zginęły pieniądze, które przechowywał w psiej budzie. Podejrzenie pada na Andrzeja. Pipa oczarowany Martą spotyka się z nią w jej kawiarni. Tomek użala się nad swym losem, a Marylka zaczyna go pocieszać.