Złotopolscy

Waldek mówi Marcysi, że Kacprowi urodziło się dziecko i że to nie jest jego syn. Marcysia nie może w to uwierzyć. Pipa przychodzi do pubu Kowalskiego z bagażami i oświadcza, że Ilona go wygoniła. Waldek sugeruje Florkowi, że sklep powinien należeć do Zenka. Wiesiek przeżywa miłe, ale emocjonalnie trudne chwile z Antosiem i Oleńką - dziećmi Weroniki i Mirka. Boi się o swoje serce. Tomek nadal myśli o Ewie, a Kacper o Marylce. Jak do tej pory Tomkowi i Kacprowi nie udało się życie osobiste. Dochodzą do wniosku, że widocznie takie jest ich przeznaczenie.