Złotopolscy

Marylce śni się Kacper, który twierdzi, że ożenił się, bo los tak chciał. O względy Haneczki zabiegają Antoni i listonosz. Za sprawą Andżeliki komendant Frotecki wie wszystko, co się dzieje we wsi. A dzięki rozwikłaniu zagadki udawanej ciąży Lipniakowej mogą dostać nawet samochód. Janeczka skarży się Wieśkowi, że chciałaby mieć z Mirkiem dziecko, ale on jej unika. Biernacki nadal boi się, że jego żona urodzi czarne dziecko. Opowiada Waldkowi o wybielaczu przywiezionym przez Jemiołę z Ameryki.