Złotopolscy

Kowalski zastanawia się, jak się wytłumaczyć przed urzędem skarbowym. Tymczasem Ewa marzy o pianinie dla Jureczka. Marta oświadcza Wieśkowi, że zmieniła zdanie i już nie chce się rozwodzić. Kucharz ma poważne zamiary wobec Kleczkowskiej. Żeby wziąć ślub kościelny, musi jednak najpierw przystąpić do chrztu. Julia i Biernacki obiecują Kleczkowskiej, że zostaną rodzicami chrzestnymi. Na pogrzebie mamy Jasia Marylka nie wystąpiła w mundurze lecz w czarnym kostiumie i Kalina ma jej to za złe. Marcysia poucza kucharza, że powinien kupić kwiaty, pojechać do Złotopolic i oświadczyć się Kleczkowskiej. Kucharz słucha rady Marcysi, ale po drodze zagląda najpierw do sklepu. Nie zastaje tam Zenka, tylko Haneczkę. Kleczkowska przyłapuje dziewczynę na kokietowaniu kucharza. Grozi, że wywiezie ją ze Złotopolic na furze gnoju.