Złotopolscy

Marcysia boi się, że Dionizy jest chory i Julia może przynieść do domu ze szpitala zarazki. Ilona domyśla się, że Pipa jej kosztem wspiera Kowalskiego i jest o to wściekła na narzeczonego. Marta jest zaniepokojona nieobecnością Grzesia w kawiarni. Okazuje się, że kucharz złamał rękę podczas wizyty u Kleczkowskiej. Zenek dowiaduje się, że Florek kupił już sklep, a sprawa długu to tylko handlowy blef i nie będzie żadnej egzekucji. Niezadowolony z takiego obrotu sprawy jest jednak listonosz, który uważa, że na sprzedaż sklepu należało ogłosić przetarg.